Empties, November 2014

22:48

Dziś kolejny z opóźnionych stałych wpisów na moim blogu :) zastanawiałam się czy nie połączyć go z grudniowym denkiem ale byłoby tego za dużo.


Szampon regenerujący Alterra, to moje pierwsze doświadczenie z szamponem bez SLS i muszę przyznać, że bardzo polubiłam stosowanie go co 2-3 mycie głowy. Byłam bardzo zaskoczona jaka mała ilość starczała aby umyć moje włosy a są one dosyć długie.

Mydło w piance Bath&Body Works o zapachu Warm Vanilla Sugar, to już ostatnia butelka z mojego zapasu i ta wersja zapachowa jakoś najmniej przypadła mi do gustu.

Mgiełka zapachowa z tej samej firmy z wakacyjnej serii -Maui, bardzo przyjemny i rzeźki a zarazem delikatnie słodki zapach.

BC Bonacure czyli odżywka dwufazowa Moisture Kick, odżywka która nie tylko ułatwiała rozczesywanie włosów ale miałam wrażenie, że delikatnie podtrzymywała ich nawilżenie.


Baza pod cienie firmy Make Up For Ever, która działała bez zarzutu. (więcej o niej TUTAJ)

Baby Lips od Maybelline, jak dla mnie przyzwoita propozycja na cieplejsze miesiące lub dla niewymagających mocnej pielęgnacji ust.


Pęseta do brwi z Sephory, dzielnie służyła mi kilka dobrych lat jednak parę razy mi spadła i nie łapała już włosków.

Polerka do paznokci, przypadkowej firmy, fajny gadżet jednak nie niezbędny.


Dermo face, Hydrativ czyli Nawilżający krem odprężający z firmy Tołpa. Bardzo lubię większość ich produktów jakie miałam okazję stosować jednak nie ten. Już o nim pisałam i moje zdanie się nie zmieniło, niby delikatny zapach po pewnym czasie zaczął mi przeszkadzać, nałożony na dzień strasznie długo się wchłaniał pozostawiając nieestetycznie błyszczącą skórę. Zużyłam go do nawilżenia moich nóg kiedy temperatura na dworze spadła i do tego sprawdził się idealnie.

Dwie próbki kremów, które idealnie - przez swoje mocniejsze działanie- sprawdziły się na noc, do lepszego odżywienia skóry.


... i cztery wyrzutki, których już nie zużyję: Krem do twarzy, Ziaja o których pisałam w pierwszym wpisie z serii FAIL PRODUCTS a także balsam truskawkowy Dairy Fun, zdołałam zużyć połowę opakowania co i tak uważam za sukces bo nie nawilżał a słodki, sztuczny truskawkowy zapach był wręcz nie do zniesienia po kilku dniach używania.
Błyszczyk z Avon już stracił swoją ważność a pomadka w płynie z Manhattan upadła mi niefortunnie i pękło dno przez co używanie jej było dosyć problematyczne.

i pytanie w szczególności do posiadaczek cery normalnej i suchej, czego obecnie używacie do wieczornej pielęgnacji, olejków czy kremów?

You Might Also Like

16 komentarze

  1. Całkiem pokaźne denko. Najciężej chyba żegnać takie wysłużone rzeczy, które zawsze były w pogotowiu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. absolutnie się zgadzam :) szczególnie szkoda mi tej mgiełki z B&BW

      Usuń
  2. nic nie miałam z Twojego denka ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to teraz Kochana przynajmniej wiesz na co warto się skusić :) ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam szampony Alterra :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) to bardzo fajne produkty w kwestii składu za przystępną cenę

      Usuń
  4. Nie znam żadnego zdenkowanego przez Ciebie produktu, chciałabym kiedyś wypróbować coś z B&BW :)
    Jeśli chodzi o wieczorną pielęgnację, obecnie używam głównie olejku Evree Magic Rose, świetnie się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tym olejku dużo się naczytałam i trafił też na moją listę zakupową. Ale dobrze mieć jeszcze potwierdzenie jego dobrego działania więc dziękuję, że o nim napisałaś :)

      Usuń
  5. u mnie Alterra do włosów niestety nie sprawdza się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie ten szampon sprawdza się ale tak jak napisałam tylko raz na jakiś czas bo jak próbowałam myć nim włosy za każdym razem, dosyć szybko się przetłuszczały no i nie były takie lśniące i sypkie jak zwykle. Za jakiś czas chcę wypróbować działanie ich odżywek i mam nadzieję, że moje włosy je polubią.

      Usuń
  6. Baby Lips sama nazwa wskazuje, że to dla niewymagających młodych usteczek :P

    OdpowiedzUsuń
  7. baza pod cienie kiedyś kiedyś za mną chodziła i widzę że Ty ją mocno polubiłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. baza pod cienie to mój codzienny must have :)

      Usuń
  8. Sporo tego, z szamponami Alterry się dopiero poznaje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda nawet mi się tego w listopadzie uzbierało :) czyli obie jesteśmy na początku przygody z Alterrą

      Usuń

Miło mi że mnie odwiedziliście i dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :) Zaglądam na każdy blog

Thank you for every single comment, I'm glad you've visited me :)
I visit every blog

Popular Posts