Usta nude, czyli Inglot 67 w parze z Mac, Creme Cup i Kobo, English Rose

22:31

We wczorajszych ulubieńcach pokazałam ulubiony zestaw do ust, który idealnie sprawdza się na co dzień ale i uzupełnia mocniejsze bardziej wieczorowe makijaże.



Zestaw: Inglot 67 i Mac, Creme Cup
Maniaczką konturówek nie byłam i nie będę, mam dwa podstawowe kolory, z których jestem bardzo zadowolona. Do mojej skromnej kolekcji planuję dokupić tylko jeszcze coś śliwkowego i to mi wystarczy :)

A propos podstawowych kolorów jak już wspominałam potrzebowałam zwiększyć trwałość jasnej pomadki i dzięki temu natknęłam się na konturówkę z Inglota 67, która kosztowała ok.15 zł. Jest to kolor nude ale z różowymi tonami, na czym mi właśnie zależało. Bez problemu obrysowuje się nia kontu ust a także je wypełnia. Faktycznie przedłuża trwałość szminki i podbija jej kolor.

Efekt prezentuje się tak:


A na to zazwyczaj nakładam jedną z dwóch pomadek, albo KOBO, w kolorze English Rose, jest troszkę ciemniejsza od Creme Cup.


Drugą opcją jest MAC Creme Cup o wykończeniu Cremesheen.


Konsystencja jest niezwykle kremowa, łatwo się ją rozprowadza jednak jest dosyć wymagająca i kiedy nakładałam ją bezpośrednio na usta to zauważyłam że lubiła je przesuszać, przy akompaniamencie konturówki problem zniknął :)

Po lewej Creme Cup, po prawej English Rose
A jakie kolory u Was królują obecnie na ustach ?

You Might Also Like

16 komentarze

  1. Bardzo ładnie wygląda na ustach :) ja jakoś mam fazy na kolor na ustach, aktualnie panuje spokój i używam pomadki ochronnej lub bezbarwnego błyszczyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak miałam jakiś 1.5 miesiąca temu, tylko masełko NUXE albo Blistex a potem przepadłam dla tego zestawu :)

      Usuń
  2. Wygląda super. Bardzo lubię takie kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Ci się podoba. Buziaki :) :*

      Usuń
  3. Muszę zerknąć na tę konturówkę :) Nie używam taki gadżetów zbyt często, ale rozumiem i widzę, że czasami naprawdę znacznie poprawia wygląd pomalowanych ust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie szaleję za konturówkami, ale chciałam zarówno przedłużyć jak i trochę rozjaśnić naturalny pigment ust, bo jasna szminka położona bezpośrednio nie wyglądała zbyt dobrze. Sama byłam w szoku ile problemów rozwiązała :)

      Usuń
  4. Chyba będę musiała w taką konturówkę zainwestować. Może na jej bazie Creme Cup będzie wyglądać ładniej na moich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem możliwe, zawsze można spróbować, a nuż się uda :) a jeśli nie to zawsze takiego koloru konturówkę się wykorzysta

      Usuń
  5. Świetnie prezentują się na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny kolorek :) Skusiłabym się gdybym nie miała podobnej konturówki z Nyxa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) nic straconego, jak już wykorzystasz do cna NYX to skuś się na Inglot

      Usuń
  7. Konturówka super kolor nawet jako solo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, dosyć często nakładam tylko jakiś balsam nawilżający do ust a następnie ta konturówka :)

      Usuń

Miło mi że mnie odwiedziliście i dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :) Zaglądam na każdy blog

Thank you for every single comment, I'm glad you've visited me :)
I visit every blog

Popular Posts