Zapraszam do obejrzenia ostatnio poczynionych przeze mnie zakupów:
Znalazły się w nim dwa mydła do rąk Yope. Obecnie używam mydła tej firmy w wersji Mineralnej, zapach jest przyjemny i świeży a co najważniejsze kondycja skóry moich rąk się poprawiła i jestem w końcu w stanie zapanować nad utrzymaniem właściwego nawilżenia. Te wszystkie czynniki zachęciły mnie do wypróbowania innych wersji zapachowych i zdecydowałam się na wersję Figową i Miód z bergamotką.
Poszukując zastępcy toniku hibiskusowego z Sylveco natknęłam się na BIO Hydrolat z bławatka nieznanej mi dotąd firmy Bioline. Aplikacja w atomizerze zawsze pomaga usprawnić cały proces pielęgnacji, zapach naparu z bławatka, więc jest mocno ziołowy, ale szybko znika.
Zajrzałam na stronę producenta i okazało się, że firma ma w swoim asortymencie wiele innych BIO Hydrolatów, do tego są jeszcze rozmaite olejki na które mam ogromną ochotę.
Niby każda z firm z kolorówką ma w swojej ofercie jasnoróżowy lakier jednak dobór właściwego odcienia pasującego do naszej skóry nie zawsze jest prosty, po sprawdzeniu zdjęć na blogach lakieru Go go Pink z China Glaze postanowiłam zaryzykować i jestem bardzo zadowolona z tego wyboru.
Do zamówienia miałam jeszcze możliwość wybrać sypki cień z Makeup Revolution lub GRATIS niespodziankę, wybrałam drugą opcję i tym sposobem otrzymałam lakier bazowy i nawierzchniowy z Makeup Revolution.
Tusz do rzęs Gosh, Provocateur/CatchyEyes Mascara był jednym z punktów na mojej liście produktów, które chciałabym wypróbować. Podobnie jak pomadka w kredce Golden Rose, w nr 12, to bardzo neutralny ale i kolor nadający skórze świeżości.
Odżywka keratynowa w kapsułkach Gal pojawia się u mnie już drugi raz, jednak wtedy stosując ją na rzęsy byłam zaskoczona jakie pozytywnie wpłynęła na ich stan, rzęsy rosły nie tylko szybciej ale i mam wrażenie, że trochę się zagęściły i z pewnością były bardziej wzmocnione i nabrały sprężystości. Ponieważ tym razem nie mam żadnego pustego opakowania po żelu do brwi, aby ułatwić sobie aplikację i nie marnować produktu dokupiłam szczoteczkę do rzęs z Rossmannowej firmy 'for your Beauty'.
Z czystej ciekawości wrzuciłam również do koszyka mleczko micelarne nawilżające z Ziai, macie jakieś doświadczenia z tym kosmetykiem?










































