Golden Rose Lipstick, a big NO- NO.

14:49

Szminki o których dzisiaj napiszę, kupiłam w zeszłym roku i strasznie ciężko było mi się zebrać do napisania o nich recenzji. Mój opór był spowodowany tym jak wyglądają na ustach więc wylądowały gdzieś na dnie szuflady i prawie o nich zapomniałam (jak dobrze jest zrobić porządek od czasu do czasu w kosmetykach ;) )
 
 
Na serię z woskiem pszczelim i witaminą E zdecydowałam się mając na uwadze moje problemy z przesuszającymi się ustami. Pomyślałam, że połączenie intensywnego koloru z pielęgnacją będzie idealne jednak mocno się rozczarowałam. Obecnie na stronie nie ma jako takiej wersji którą ja kupiłam ale jest Golden Rose Lipstick, która ma takie samo opakowanie, a i po porównaniu kolorów jestem przekonana, że to ten sam produkt.
 
Opakowanie wygląda bardzo przyjemnie pomimo tego, że to po prostu platik ale za niecałe 9 zł niczego więcej nie oczekuję.
 
Zapach przypomina mi takie stare szminki, jakie kiedyś były produkowane co nie do końca mi odpowiada. Tym bardziej, że przez jakiś czas po aplikacji jest nadal wyczuwalny.
 
Absolutnie nie mogę się przyczepić do koloru, 127 to mieszanka różu i koralu a 130 to bardzo jasny róż. Drugi kolor absolutnie nie przypadł mi do gustu za względu na to, że jest jak dla mnie za jasny, ale to bardzo indywidualna kwestia.
 
 
Największym minusem tych pomadek jest ich konsystencja. Szminki są tępe, sądziłam że jeśli zawierają wosk pszczeli to będą gładko sunąć po ustach. Położone na usta wyglądają tragicznie, nie rozsmarowują się równomiernie, przez co trzeba je rozsmarować palcem a i wtedy wyglądają bardzo sztucznie.
 
 
Nie widzę sensu w nakładaniu pomadki i ścieraniu jej w 80 procentach aby uzyskać przyjemny dla oka efekt. O nawilżeniu też nie ma co marzyć bo strasznie wysusza usta.
Lubię firmę Golden Rose, jednak te szminki nie sa ich najlepszym produktem.
 
Co jest teraz Waszą ulubioną szminką lub błyszczykiem ? 

You Might Also Like

20 komentarze

  1. Szkoda, że się nie sprawdziły ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, robiłam do nich kilka podejść ale nic z tego.

      Usuń
  2. śliczne kolorki, tych pomadek nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i absolutnie nie namiawiam do ich zakupu ;)

      Usuń
  3. Podoba mi się ten koralowy odcień :) mi również wydawało się, że jeżeli mają wosk pszczeli, to będą przyjemne w aplikacji. Szkoda, że się zawiodłaś ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety pomimo tego że mnie ten koral też zauroczył to jak wyglądał na ustach nie przekonało mnie do jego noszenia. No nic trzeba będzie szukać podobnego koloru z innej firmy ;)

      Usuń
  4. Aktualnie chyba kredka z Bourjois ;) Pomadki GR mają piękne kolory, szkoda, że wysuszają usta :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kredkach z Bourjois już wiele dobrego czytałam. Obecnie staram sie nie kupować produktów do ust bo mam ich sporo, ale jak tylko jakiś wykończę to z pewnością na jąś kredkę od nich się skuszę :)

      Usuń
  5. Jak tak dałam się nabrać na balmy z Loreal. Co prawda pachną przyjemnie i mają zdecydowanie lepszą konsystencję, ale zupełnie mi nie odpowiadają. Mam nauczkę, żeby nie kupować dwóch naraz :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już też mam nauczkę pomimo tego, że nie kosztowały dużo sam fakt, że nie działają jak powinny mnie denerwuje ;)

      Usuń
  6. Kiepsko bardzo. jeśli szukasz nawilżającej pomadki, która do tego nadawałaby kolor, to polecam masełka z Revlonu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, mam masełka z Revlon i sprawdzają się rewelacyjnie :)

      Usuń
  7. Ja lubie pomadki z tej serii, nie są nawilżające to fakt, ale od tego mam balsamy, a kolory są oblędne : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, u mnie nawet po nałożeniu na balsam wysusza. Więc już się poddałam :) jeśli tylko chciałabyś chętnie Ci prześlę te pomadki bo u mnie leżą nieużywane.

      Usuń
  8. Uzywam ich mattowych i te spisują się genialnie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie wiele dziewczyn pisało o tych matowych pomadkach i ich świetnej pigmentacji ale i braku przesuszenia, pewnie jak skończę jakiś produkt do ust, rozejrzę się za nimi :)

      Usuń
  9. Ale piękne kolorki, ten jasny jest nawet podobny do mojej pomadki za którą dała całe 2 zł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to świetny deal :) a co to za pomadka ?

      Usuń

Miło mi że mnie odwiedziliście i dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :) Zaglądam na każdy blog

Thank you for every single comment, I'm glad you've visited me :)
I visit every blog

Popular Posts