Yasumi, Ultimate moisture Hydrating cream and Eyes & Lips Contour Cream.

02:16

Marka Yasumi, kojarzyła mi się (i nadal tak jest) głównie z kosmetykami salonowymi i niedostępnymi dla zwykłych ludzi. Tym chętniej gdy się dowiedziałam, że można zmawiać ich kosmetyki przez internet postanowiłam złożyć zamówienie.
Na pierwszy ogień poszły dwa kremy, jeden to krem do twarzy a drugi pod oczy i na okolicę ust. Były one wtedy do kupienia w bardzo atrakcyjnie cenowym zestawie i zauważyłam że firma bardzo często sprzedaje kosmetyki na promocji, gdzie np. mamy zestaw do twarzy krem+krem pod oczy lub 2x krem pod oczy. Jest to bardzo fajne, gdy np. chcemy drugi produkt kupić z przyjaciółką czy mamą lub przeznaczyć na prezent. Bo ten drugi krem często wychodzi jako gratis.

Firma bardzo przykłada wagę do opakowań ale i tego jak zapakowana jest przesyłka. Otwieranie tego pudełka było czystą przyjemnością, widać w nim było dopieszczenie w najmniejszym detalu. W paczce oprócz zamówionych produktów i katalogu/ulotek z informacja o innych kosmetykach znalazłam również mały ręcznik do twarzy. Niby drobiazg ale bardzo przydatny.


Ultimate moisture hydrating cream , czyli Intensywnie nawilżający krem do 
twarzy.
 
 

Opakowanie typu airles sprawia że jest absolutnie idealne bo mamy pewność, że krem będzie świeży.

Pompka która się nie zacina, dodatkowo zabezpieczona przed wydostawaniem się produktu. Muszę przyznać, że nie żałowałam sobie tego kremu, więc przeważnie wycikałam całą jedną pompkę, której zawartość pozwalała na pokrycie średnią warstwą kremu nie tylko twarzy ale i szyji. Mechanizm wydostawania kremu jest na tyle przyjazny, że można bez problemu użyć tylko pół pompki.
 
Pojemność: 50ml
Cena: 75 zł
 
Konsystencja:



Określiłabym ją jako średnią, ani nie lekka ani nie tłusta, coś pomiędzy. Odczuwalne w niej było również, że jest dosyć treściwa. Krem sunie po skórze i przyjemnie się w nią wchłania.

Działanie:
Nie pozostawia tłustej warstwy. Jestem osobą, która praktycznie nie używa podkładu ale dla dokładnego sprawdzenia testowałam go z kremem koloryzującym Laura Mercier. Nie rolował się na niej, ale i też nie świecił się. Wg mnie krem dostarczał mojej skórze twarzy idealną dawkę nawilżenia, które utrzymywało się przez cały dzień. Podczas stosowania jego na dzień a na noc serum z granatu zapomniałam o przeuszeniach a moja cera się unormalizowała i miała wyrównany koloryt.

Działanie tego kremu wywarło na mnie tak ogromne wrażenie, że nabrałam ochoty na wyprówanie ich innych kremów do twarzy.

Eyes & Lips Contour Cream, czyli Krem pod oczy i na okolicę ust.
 
Opakowanie:


Jest bardzo oryginalne, bo wygląda jak strzykawka. Również jest bardzo dobre do zabrania w podróż. Na końcu oprócz przykrywki jest zabezpieczenie przed wypłynieciem produktu. A dodatkowo możemy sobie to opakowanie zablokować.

Konsystencja:


Jest niezwykle delikatna i lekka, jakby kremowo-żelowa, z przewagą kremu.
 
Działanie:
Krem stosowałam tylko pod oczy. Dosyć ważne jest w tego rodzaju specyfiku przeznaczonym na dzień aby szybko się wchłaniał, wiadomo rzadko kiedy nie goni nas czas ;) Początkowo wydawało mi się, że ten krem zdał egzamin pod tym względem jednak nie było tak do końca. Dosyć sprawnie wchłaniała się jakby część tego kremu po czym na skórze pozostawała taka delikatna warstwa (absolutnie nie był to żaden tłusty film bo nic się nie świeciło). Pomyślałam, że może to i lepiej bo pomoże to w nałożeniu korektora, jednak to jak na niej wyglądał korektor nie przypadło mi do gustu. Nie była to kwestia rolowania się ale korektor na nim nie rozprowadzał się równomiernie. Początkowo sądziłam, że to wina korektora -w tamtym czasie starałam sie wykończyć Rimmel Wake me up- ale po zmianie na MAC Pro Longwear Concealer nadal nie wyglądał tak jak zazwyczaj (a mam lekkiego bzika w kwestii tego aby był nałożony równomiernie i żeby wyglądał świeżo). Rozwiązaniem okazał się dłuższy czas w jakim krem mógł się całkiem wchłonąć, u mnie było to ok 8-10 min. Przez to właśnie stosowałam go albo w dni kiedy wiedziałam, że mam więcej czasu lub na noc. 
Jeśli chodzi o samo nawilżenie, to jest delikatne tak jak konsystencja. Ja w tamtym czasie stosowałam na dzień i noc dwa różne kremy więc taka kombinacja mi odpowiadała. Jednak jeśli miałabym go stosować solo to już dla moich potrzeb byłby niewystarczający.
Przyjemnie było go używać i absolutnie nie żałuję tego zakupu ale za tą cenę znam krem, który mocniej nawilża.
 
 
Pojemność: 10ml
Cena: 59zł

Oczywiście nie byłabym sobą gdybym po zużyciu obu kremów nie rozłożyła opakowań na części pierwsze, żeby zobaczyć czy wypompowały cały produkt i tak rzeczywiście było. Mamy więc pewność, że zużyjemy cały produkt :)
Napiszcie co sądzicie o kosmetykach firmy Yasumi, czy używałyście ich kosmetyków lub które chciałybyście wypróbować :)

You Might Also Like

20 komentarze

  1. Seems like an awesome product! Great review :)

    Zoe
    http://thatszoe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam żadnego produktu tej marki, ale ostatnio czytam o niej coraz więcej pozytywnych opinii. Zaciekawił mnie krem do twarzy, a krem pod oczy faktycznie wygląda intrygująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie trafili w kwestii przyciągnięcia wzroku klienta :)

      Usuń
  3. Początkowo zaciekawił mnie krem pod oczy, ale po przeczytaniu całości chyba bym się jednak na niego nie skusiła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na to działanie jest w mojej ocenie za drogi. Jednak jeśli ktoś potrzebuje delikatnego nawilżenia i byłby jako dodatek do zestawu z kremem do twarzy uważam, że warto go sobie wypróbować.

      Usuń
  4. Nie miałam nic jeszcze z tej firmy, może coś wypróbuję, bo sporo dobroci czytam na temat tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a masz jakiś konkretny produkt na oku ? :)

      Usuń
  5. nie spotkałam się wcześniej z tymi produktami, ale kremem do twarzy bardzo mnie zaciekawiłaś i chętnie bym po niego sięgnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krem do twarzy mogę z czystym sumieniem polecić :)

      Usuń
  6. ten krem pod oczy to mnie bardzo kusi mimo wszystko

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja na razie używam krem pod oczy Pharmaceris i u mnie sprawdza się najlepiej ;) Może kiedyś wypróbuję ten, ale tylko jak będę mieć okazję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kolei Pharmaceris dopiero poznaję :) a jakiego konkretnie kremu od nich używasz ?

      Usuń
  8. Szkoda, że krem pod oczy daje lekki poziom nawilżania, bo z tej dwójki bardziej mnie interesował. Za opakowania firma dostaje ode mnie 5, wyglądają na niezwykle praktyczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, działanie tego kremu pod oczy jest porównywalne z kremem Oeparol w tej wersji z wiesiołkiem a kosztuje ok.17 zł. Co do opakowań to inne firmy powinny brać z nich przykład :)

      Usuń
  9. Czuję się zachęcona :-) Muszę przejrzeć ich asortyment :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajne jest to, że często oferują zestawy w promocyjnych cenach :)

      Usuń

Miło mi że mnie odwiedziliście i dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :) Zaglądam na każdy blog

Thank you for every single comment, I'm glad you've visited me :)
I visit every blog

Popular Posts