September shopping sins

09:42

....zgrzeszyłam :) parę dni temu miałam okazję być w Złotych Tarasach na szybkich zakupach no i oczywiście gdzie mogłam pognać jak nie do Bath and Body Works .


Tym razem skusiłam się na mydła do rąk w formie pianki, które już od dawna chciałam wypróbować a teraz były na promocji 3 za 55 zł. W stałej ofercie 259 ml butla mydła kosztuje 29 zł więc uważam że promocja jest całkiem przyzwoita.


Nie mogłam wyjść stamtąd bez mgiełki, wahałam się pomiędzy sprawdzonymi i uwielbianymi przeze mnie zapachami a czymś nowym. Jednak ciekawość i chęć poznania innych zapachów zwycięzyła i skusiłam się na Pure Paradise.


W planie były też zakupy w sklepie stacjonarnym Świat Zapachów.pl. Chciałam wypróbować i na żywo sprawdzić kilka zapachów, żeby kupić coś dla siebie ale i na prezent dla przyjaciółki. Obecnie trwa świetna promocja w której 10 tart kosztuje 48 zł. Ileż ja się tam nawąchałam jednak udało mi się sprawnie wybrać te najprzyjemniejsze dla mojego nosa.


Przeglądając wcześniej stronę internetową sklepu zauważyłam, że mają również zapachy do auta początkowo chciałam kupić w Bath and Body Works jednak ostatecznie wybór padł na Yankee i wybrałam zapach Sun and Sand.


Najchętniej zapaliłabym wszystkie woski na raz ale jako pierwszy wyprówowałam Mandarin Cranberry i pachnie jak takie pudrowe cukierki, które nierozerwalnie kojarzą mi się z dzieciństwem :)


Będąc w Rosmmannie zakupiłam lakier prezentowany ostatnio przez Niecierpka, z Rimmel w kolorze Isn't she precious ? Cudny, ciepły róż.

You Might Also Like

15 komentarze

  1. swietne zakupy :) ja tez ostatnio poszalalam z yankee :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) można tam wsiąknąć na długi czas, podziwiając te wszystkie zapachy

      Usuń
  2. Za tak fajne zakupy zostajesz rozgrzeszona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zakupy, mydła w piance od B&BW bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam je po raz pierwszy więc mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzą :)

      Usuń
  4. te mydełka w piance strsznie kuśza- szkoda, że nie mam dostepu do ich sklepu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również ubolewam nad słabą dostępnością tych kosmetyków. Co prawda można je upolować na allegro ale trzeba sprawdzać ceny bo sprzedawcy lubią je mocno zawyżać

      Usuń
  5. Ja co prawda byłam w złotych tarasach ale nie miałam czasu zawitać do Bath&Body works a szkoda ;((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z pewnością następnym razem się uda :)

      Usuń
  6. Island Bamboo mnie kusi, co to takiego fajnego ?
    Mandarin Craberry kocham i palę namiętnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są Kochana mydła w piance, działają na zasadzie tych wszystkich obecnie popularnych pianek do twarzy. A ten Island Bamboo to jeden z nowych zapachów :) jaki został wprowadzony

      Usuń
  7. ja chętnie wypróbowałabym i woski i mydełka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Woski, woski, woski... to coś co chodzi za mną od dłuższego czasu. W końcu muszę sobie, któryś kupić.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo polecam te woski, a jeśli macie dostęp do stacjonarnego sklepu Świat Zapachów.pl lub kogoś kto może Wam je kupić to zachęcam do skorzystania z kuponu rabatowego - 15% na zakupy w weekend 12-13 październik, który znajduje się w Twoim Stylu :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że mnie odwiedziliście i dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :) Zaglądam na każdy blog

Thank you for every single comment, I'm glad you've visited me :)
I visit every blog

Popular Posts