... czyli o weekendowym napadzie na Hebe :)
zapraszam

1. Zmywacze do paznokci Oversa Professional, który był w promocyjnej cenie i Missy, migdałowy zmywacz nabłyszczajcy z olejkiem. Żadnego z nich nie miałam wcześniej więc z chęcią przetestuję czy są dobre.
2. Essie, Lovie Dovie który możecie zobaczyć TU i ostry róż Status Symbol :)
4. Rozświetlający korektor Catrice, - bardzo lubię korektory w pisaku, a już kończy mi się Maybelline Dream Lumi.
5. Tusz do rzęs Catrice, Glamour Doll Volume Mascara - kolejny produkt do sprawdzenia. W sklepie widziałam tylko, że ma gumową, średniej wielkości szczoteczkę. Co do konsystencji i działania napewno wypowiem się później.
6. Pędzel do zadań specjalnych, firmy Sense & Body (tzw. duo fibre) - ten który mam z Sigmy, niemiłosiernie gubi włosie, co bardzo przeszkadza podczas aplikacji. Zdecydowałam się wypróbować ten, bo ładnie wygląda :) i cena była przystępna, 9,59 zł .
8. I na koniec coś co było głównym powodem wycieczki do Hebe jest zestaw z Bandi, który kupiłam mojej Mamie na prezent. Cena jak za produkty, które się tam znalazły jest faktycznie okazyjna.
Są dwa zestwy do wyboru. Jeden z Kremem pod oczy - ultimate eye cream i Krem do twarzy - ultimate cream, a drugi z Krem na szyję i dekolt - ultimate neck shaper i Serum korygujące - ultimate skin corrector. Ja wybrałam pierwszą wersję.
Oba zestawy zapakowane są w solidne pudełko, które oprócz produktów zawiera ulotkę z opisem całej 'koronkowej' serii i próbkę Eliksiru Młodości. Bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie opakowania, oba kremiki są zamknięte w 'buteleczkach' z pompką. Mam nadzieję, że oba specyfiki będą działać tak dobrze jak wyglądają :)
Próbowałyście, któregoś z tych produktów ? A może któryś Was szczególnie zaciekawił ?














