O firmie Bath&Body Works usłyszałam po raz pierwszy na zagraniczynym YT. Przez dłuższy czas mogłam tylko marzyć o zdobyciu choćby jednej rzeczy z tego sklepu. Po czym nadarzyła się okazja zrobienia zamówienia z paczuszką ze Stanów. W większości były to żele antybakteryjne do rąk i podróżne (testowe) wersje żeli pod prysznic wraz z balsamami. Tak więc kiedy B&BW pojawiło się w Polsce byłam bardzo zadowolona, tym bardziej że ceny moża mniej więcej porównać do tych zza oceanu w przeciwieństwie do tych panujących w Victori's Secret.
Oprócz znanych mi zapachów kupiłam jeden, który niesamowicie przypadł mi do gustu: Paris Amour :)
Niezbyt dobrze mi wychodzi opisywanie zapachów więc wrzucam specyfikę znalezioną na wizaż.pl
Nuty zapachowe:
nuta głowy: mandarynka, truskawka, czarna porzeczka, różowy szampan, kwiat jabłoni, frezja
nuta serca: brzoskwinia, jaśmin, francuski tulipan, lilia wodna, plumeria
nuta bazy: francuska wanilia, mleczko kokosowe, ambra, drzewo sandałowe, kremowe piżmo
Jest to ciepły, słodki a zarazem świeży zapach (mam nadzieję, że mój opis będzie jakkolwiek logiczny ;) ). Nie przepadam za słodkimi i ciężkimi zapachami, więc ten sprawdza się idealnie.
Mgiełka sama w sobie bardzo długo sie utrzymuje, miałam również zapach Carried Away zarówno w formie mgiełki i perfum. W obu 'postaciach' zapach był bardzo trwały, co jest w moim przypadku istotne. Zauważyłam bowiem, że większość zapachów (zarówno tych z niższej jak i wyższej półki cenowej) nie utrzymuje się na moim ciele długo. Dodatkowo jest bardzo wydajna.
pojemność: 236 ml
cena: 49 zł
Do kompletu dokupiłam wtedy również krem do ciała, głównie ze względu na przedłużenie trwałości mgiełki, ale miałam też nadzieję, że będzie miał lepsze właściwości nawilżające niż lotiony. I tu niestety nie ma co na to liczyć. Zapach jest trwalszy, jednakże pomimo gęstszej konsystencji skóra nie otrzymuje dodatkowej porcji nawilżenia.
pojemność: 226g
cena: 29 zł
Lubicie Bath&Body Works ? Macie ulubione produkty z tego sklepu ?
Oprócz znanych mi zapachów kupiłam jeden, który niesamowicie przypadł mi do gustu: Paris Amour :)
Niezbyt dobrze mi wychodzi opisywanie zapachów więc wrzucam specyfikę znalezioną na wizaż.pl
Nuty zapachowe:
nuta głowy: mandarynka, truskawka, czarna porzeczka, różowy szampan, kwiat jabłoni, frezja
nuta serca: brzoskwinia, jaśmin, francuski tulipan, lilia wodna, plumeria
nuta bazy: francuska wanilia, mleczko kokosowe, ambra, drzewo sandałowe, kremowe piżmo
Jest to ciepły, słodki a zarazem świeży zapach (mam nadzieję, że mój opis będzie jakkolwiek logiczny ;) ). Nie przepadam za słodkimi i ciężkimi zapachami, więc ten sprawdza się idealnie.
Mgiełka sama w sobie bardzo długo sie utrzymuje, miałam również zapach Carried Away zarówno w formie mgiełki i perfum. W obu 'postaciach' zapach był bardzo trwały, co jest w moim przypadku istotne. Zauważyłam bowiem, że większość zapachów (zarówno tych z niższej jak i wyższej półki cenowej) nie utrzymuje się na moim ciele długo. Dodatkowo jest bardzo wydajna.
pojemność: 236 ml
cena: 49 zł
Do kompletu dokupiłam wtedy również krem do ciała, głównie ze względu na przedłużenie trwałości mgiełki, ale miałam też nadzieję, że będzie miał lepsze właściwości nawilżające niż lotiony. I tu niestety nie ma co na to liczyć. Zapach jest trwalszy, jednakże pomimo gęstszej konsystencji skóra nie otrzymuje dodatkowej porcji nawilżenia.
pojemność: 226g
cena: 29 zł
Lubicie Bath&Body Works ? Macie ulubione produkty z tego sklepu ?





































