Dwie odżywki, Essie Nourish Me i Quicken z Nail Tek

19:34

Przy okazji prezentowania Wam lakieru Manhattan 65K wspomniałam o lakierze przypieszającym wysychanie lakieru Nail Tek Quicken. Pojawiła się też odżywka Nourish Me z Essie.

Odżywka Nourish Me czyli Intensywnie nawilżająca baza do paznokci przychodzi do nas w standardowej dla tej firmy buteleczce zawierającej 13,5 ml produktu.


Pędzelek jest średniej szerokości, w sam raz na równomierne rozprowadzenie odżywki.

Wcześniej pod lakiery używałam Eveline 8w1 i sądziłam, że nic nie będzie zrzucić jej z piedestału a jednak Essie się to udało. Moje paznokcie nie są wymagające, jednak wiadomo zawsze lepiej zapobiegać niż leczyć i ponieważ od czasu do czasu się rozdwajały pomyślałam, że może nie potrzebują usztywnienia/ utwardzenia a właśnie lepszego nawilżenia. Tak faktycznie było, paznokcie nie łamią się a problem z rozdwajającymi końcówkami został zażegnany.

Nail Tek, Quicken czyli ochronny lakier do paznokci, który przez producenta jest określony jako szybko schnący.


Co otrzymujemy: 15 ml produktu i bardzo wygodny w użyciu pędzelek.

Konsystencja jest bardzo rzadka pomimo tego że zużyłam już połowę produktu.

Jeśli któraś z Was rozważała kupno tej odżywki pod kątem przyspieszenia wysychania lakieru kolorowego to odradzam. Quicken nadaje delikatne nabłyszczenie, jednak nie jest ono porównywalne z Seche Vite, trochę przedłuża trwałość lakieru i to by było na tyle w kwestii jego właściwości. Z pewnością nie ma co liczyć na przyspieszenie wysychania, bo kilka razy miałam już rano niemiłe niespodzianki w postaci zarysowań czy odbitych wzorków na paznokciach, a tego bardzo nie lubię.

Na palec wskazujący nałożyłam Good to Go, a na środkowy Quicken
Na zdjęciach uwieczniłam porównanie działania Essie, Good to Go i Nail Tech Quicken, 5 po nałożeniu warstwy lakieru Sole Mate, Essie nałożyłam po warstwie lakierów nawierzchniowych i odczekałam kolejne 5 min. po czym przycisnęłam paznokcie do materiału. Jak widać Essie Good to Go tak wysuszył lakier że nie ma obawy o nieestetyczne wzorki a Quicken dalej schnie.

Ciekawa jestem jakie odżywki do paznokci się u Was sprawdzają.

You Might Also Like

20 komentarze

  1. Bardzo lubię odżywkę Nourish Me! Naprawdę świetnie się sprawdza na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie u Ciebie ją podpatrzyłam :)

      Usuń
  2. ja mam dwie ulubione odzywki do paznokci
    eveline 8w1 oraz nail nurse z rimmel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline bardzo lubię, choć stosuję ją teraz rzadziej, a tej z Rimmela nie miałam, muszę o niej poczytać :)

      Usuń
  3. ja używam bazy Foundation II z NailTek i jestem zadowolona :) ale z ciekawości wypróbuję tą z Essie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jej używam, ale co do zadowolenia to niedługo recenzja..

      Usuń
    2. w takim razie będę wyczekiwać :)

      Usuń
  4. Osobiście jestem wierna Eveline 8w1 bo u mnie sprawdza się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ważne, żeby natrafić na coś co pomaga :)

      Usuń
  5. lubię Essie good to go, nie zamienię już na nic innego

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jako bazy używam odżywek z Eveline i jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja nakładam ją obecnie trochę rzadziej, bo wiadomo paznokcie się też przyzwyczajają do różnych specyfików

      Usuń
    2. Przyznam szczerze, że zaczęłam zastanawiać się czy moim paznokciom nie trzeba nawilżenia. Zaczęły mi się ostatnio trochę rozdwajać, po osiągnięciu pewnej długości. Szukałam tej odżywki na stronach, na których można znaleźć taniej Essie ale niestety bezskutecznie :(

      Usuń
    3. działanie jest naprawdę świetne, a przy okazji nie trzeba rezygnować z lakieru kolorowego. Ja swoją kupiłam w Super-Pharm więc nie wiem w któr drogerii internetowej można by ją dostać

      Usuń
    4. muszę nad nią pomyśleć, bo moja z Eveline powoli zbliża się ku końcowi :)

      Usuń
  7. Dziękuję za opinię, przy okazji prezentacji lakieru Manhattan prosiłam o nią i się nie zawiodłam :) Powiem szczerze, że ostatnimi czasy bardzo rzadko sięgam po odżywki do paznokci, z czystego lenistwa. Zauważyłam jednak, że paznokcie zaczynają mi się przesuszać i potrzebuję czegoś, co je nawilży, ale też nie będzie wymagać ode mnie lakierowego postu. Nourish Me wydaje się być odpowiedzią na moje potrzeby, dlatego na pewno po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) cieszę się, że spostałam zadaniu ;) ta odżywka jako base coat świetnie się sprawdza, chroniąc płytkę przed farbowaniem ale i dodatkowo wspomagając paznokcie nawilżeniem

      Usuń
  8. Z wysychaniem paznokci to jest problem ...
    Wyzwanie nieraz :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, a najgorszy jest widok odbitego np. materiału na świeżo zrobionym manicure :)

      Usuń

Miło mi że mnie odwiedziliście i dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :) Zaglądam na każdy blog

Thank you for every single comment, I'm glad you've visited me :)
I visit every blog

Popular Posts